niedziela, 6 kwietnia 2014

" Nareszcie ! "

II Rozdział

Następnego dnia obudziłam się o 7:30 , wstałam , uszykowałam się i zjadłam śniadanie po czym wyszłam do pracy . Gdy dojechałam na wyznaczony adres w szybach nie było firan a na drzwiach pisało „SOLD OUT” zmartwiłam się i od razu zadzwoniłam do babci , gdy odebrała bardzo się zdziwiła tym faktem . Ponoć jeszcze 5 dni temu z nią rozmawiała . Ale gdy teraz próbowała się z nią połączyć nie odbierała więc weszłam na stronę jej firmy . Na której było ogłoszenie :



We are all deeply shocked to hear of the sudden death of…and we would like to offer our deepest sympathy. // Employees

Tłumaczenie : Jesteśmy wszyscy głęboko wstrząśnięci nagłą śmiercią ... i chcielibyśmy wyrazić nasze najgłębsze współczucie. // Pracownicy

Zmartwiłam się ,iż tu moim zdaniem chodziło o tą  prowadzącą firmy … Od razu zadzwoniłam do babci i oznajmiłam jej ,że prawdopodobnie (Ilona bo tak miała na imię założycielka korporacji) zmarła . Po jej głosie poznałam ,iż jest tym oszołomiona, ponieważ jeszcze parę lat temu były takimi samymi przyjaciółkami jak ja i Berry :/
Po tym wszystkim wróciłam do domu autobusem . Zastanawiałam się co mam robić … Postanowiłam znów pójść na jogging , ale w sumie wolałam wziąć rower z piwnicy , który pozostawił mi poprzedni właściciel i tak też zrobiłam . Za 15 minut wyszłam z kamienicy z rowerem i udałam się do parku . Po paru minutach jazdy , w rowerze zaczęło coś skrzypieć i szeleszczeć , uznałam to za nic groźnego i jechałam dalej . Nagle rower się rozleciał , a ja poleciałam na ziemię . Od razu podleciał chłopak o cudownie niebieskich oczach .
-Nic ci się nie stało ? - zapytał -
-Bardzo boli mnie noga .
-Czekaj pomogę ci !
I wziął mnie na ręce , sadząc na ławkę odparł :
-Mam na imię Niall :D A ty ?
-Ja Anne . Miło mi cię poznać .
-Mi też jest miło . Może odwieść cię do domu bo raczej tym rowerem daleko nie zajedziesz ? :D
-Haha nie musisz wezwę taksówkę . Ale dziękuje za propozycję .
-Ale nalegam … Przecież przez całe miasto nie będziesz się tłukła z tą nogą , a ja zaparkowałem auto tutaj nie daleko , zaniosę cię !
-Miły jesteś :D Dziękuję .
-To co ?
-No dobrze -rzekłam-
Chłopak wydawał się bardzo miły … a jego oczy ! Doprowadzały mnie do szaleństwa , nie mogłam przestać o nich myśleć . Odwiózł mnie do domu , po czym zaprosiłam go do środka .
Bardzo mu się podobało moje mieszkanie . Zaczęłam się zastanawiać . Ma na imię Niall , mieszka w Londynie , ma niebieskie oczy i blond włosy ! ! ! Skojarzyłam go sobie z gwiazdą mojego ulubionego zespołu : Niallem Horanem …
No ale na świecie może być takich setki ! No nic dalej prowadziłam rozmowę z miłym niebieskookim .
Po paru takich spotkaniach Niall , powiedział :
-Anne znamy się już trochę i wydaje mi się ,że powinnaś o czymś wiedzieć .
Pomyślałam ,że może chce powiedzieć ,iż ma dziewczynę :O Zaniepokoiłam się , kontynuował :
-Więc … temat jest ciężki :/
-Ale co Niall ?
-Nazywam się Niall Horan !
-Horan ? Ale mówiłeś ?...
-Wiem. Nie chciałem żebyś wiedziała .
I po chwili dosłownie zerwał z siebie maskę nałożoną na twarz … i wtedy zauważyłam … jego … Nialla Horana .
Zamarłam i nie wiedziałam co powiedzieć , byłam zdruzgotana …
-Widzę że wiesz kim jestem .
-Jesteś moim idolem od lat !
-Tym wybranym .?
-Tak … !
-Ojoj .! Ja też bym siebie wybrał !
-Cały Horanek !
-Wiem :3 … ale jest coś jeszcze …
-Co .?
-No bo … bardzo mi się podobasz i od pierwszego spotkania czułem ,że mogę ci zaufać !
Podszedł do mnie i mocno przytulił . W sumie on też od początku był cudowny nawet pod tą kupą makijażu …
-Co za wcześnie ? - odparł -
-Nie wiem … co powiedzieć …
-Ale ty też to czujesz kiedy mnie widzisz ? Takie motylki w brzuchu ?
-No dosłownie tak !
Po tej całej rozmowie z Niallem spędziliśmy cudowny wieczór we dwoje , leżąc na kanapie i jedząc pizze <3
W trakcie filmu zadzwonił dzwonek . Nikogo się nie spodziewałam .
-Dobry wieczór , mam przesyłkę do Anne Feather.
-Tak to ja .
-Proszę się tu podpisać .
-Już . Dziękuję
-Dobranoc .
-Dobranoc .

-Kochanie co tam ? - zapytał Niall -
-Nie wiem jakaś paczka do mnie .
-To otwórz .
-Ok.
Gdy chwyciłam paczkę usłyszałam w środku coś co lata .
Otwierając ją nie miałam bladego pojęcia , jak ta rzecz zepsuje mi romantyczny wieczór.
W środku była książka z napisem Anne , wyciągnęłam ją na stół i przypatrywałam się niej . Wyglądała znajomo …





-Już wiem ! To mój stary pamiętnik .
-Że co ? -rzekł Niall-
-Tak .! Pisałam go jak byłam mała do chyba 14 roku życia … albo 15
-Wow !
-Poczekaj jest jeszcze kartka .

„Przepraszam cię kochana córeczko za te wszystkie głupie błędy , pamiętaj , nigdy o tobie nie
 zapomnę , tak jak ty nie zapomniałaś o tym co jest w tym pamiętniku !”
Kocham Cię - Mama ! <3

-No super ! - krzyknęłam-
-Co się stało .? - zapytał mnie Niall -
-Moja matka … brak słów …
-Też bym tak się zachował jak ty , w twojej sytuacji …
-Dziękuję ,że mnie wspierasz :*
-Nie , to ja dziękuje ,że jesteś tu , ze mną !
-Kocham cię , wiesz ?!
-Oczywiście ! Ja ciebie też mocno kocham .
-Może zostaniesz na noc ?
-Czemu by nie :D -rzekł Niall -
Po czym zaczął mnie całować … i nie wiem kiedy wylądowaliśmy w łóżku, noc była upojna  .
Gdy obudziłam się rano , on spał tak słodko ! Nie mogłam się na niego napatrzeć !



Gdy przymknęłam oczy on je otworzył i zachichotał …
-Dlaczego się śmiejesz ? - zapytałam -
-Bo nadal nie mogę w to uwierzyć ?
-Ale w co ?
-Że jesteśmy tak blisko /...
-To prawda . Cudowna była ta noc , jeszcze nigdy nie czułam się tak bezpiecznie …
-Ja bym chciał żeby tak było codziennie !
-Ja …
-Co już 10:00 ?! Matko spóźnię się !
-Niall gdzie ?
-Na próbę ! Mam być na 10:30 …
-No to leć ! Śniadanie zrobię ci do pracy !
-Jesteś kochana :*
Zanim poszedł się ubrać pocałował mnie w czoło i powiedział „Kocham cię !” Zarumieniłam się …
Ale bałam się ,że zaraz obudzę się z tego cudownego snu . :/ Ale tak po godzinie spostrzegłam ,że to nie sen … co mnie bardzo ucieszyło :D
Po południu otworzyłam laptopa i zaczęłam szukać jakiejś innej pracy … bo tamta jak wiadomo była przereklamowana ! Po paru minutach znalazłam coś dla siebie . . .
Gdy wieczorem oglądałam film zadzwonił dzwonek . Otworzyłam drzwi , a w nich stał Niall.
- Mogę wejść ?
Zaniemówiłam … I nie wiedziałam co powiedzieć .
- No … wejdź -Odpowiedziałam z niepewnością-
- Obawiasz się mnie ?
- Nie skądże …
- Ale coś cię niepokoi .
- No wiesz … zdziwiło mnie to ,iż wróciłeś do mnie :/
- Jak to ? Myślałaś że to sprawa jednorazowa i cię zostawię ?
- Znaczy . Wiesz . Twój świat jest całkowicie inny od mojego . Normalnego życia raczej mieć nie będziemy , dobrze o tym wiesz .
- Oczywiście kochanie ! <3 Dobrze wiesz ,że jesteś dla mnie bardzo ważna ?
- Na prawdę ? No wiesz nigdy mi tego nie mówiłeś ?
- No to mówię ci to teraz ! Kocham cię i za chwilę napiszę to na Twitterze ! I wstawię nasze wspólne zdjęcie i cię oznaczę ! I wykrzyczę to na WWA ! Wszystko zrobię dla ciebie !
- Ale … ja … nie wiem czy jestem tego warta ! Zostawiłam swoją „MATKĘ”! W Polsce bo zabiła mi ojca ! I jej nie wybaczyłam ! Jestem ostatnią dziewczyną z którą chciałbyś być !
Złapał mnie za rękę i po chwili mocno przytulił do swojej klatki piersiowej . Po czym pocałował mnie w czoło .
- Może coś oglądniemy ? -  Spytał  -
- A czemu nie :D – Od razu rozweseliłam się -
- Może jakiś horror ?
- A dlaczego nie :) - Pomyślałam -
Niall specjalnie wybrał ten typ filmu żebym się bała . Wiedziałam to , po prostu chciał żebym była blisko niego . Ucieszyło mnie to .
Po 2 godzinach mega strasznego filmu , byłam całkowicie zdezorientowana .
- To ja już pójdę … -  odrzekł Niall -
- Niall czekaj .!
- Tak mysiu !
- Zostań ze mną :')
- Wiesz nie chcę ci się narzucać :/
- Ty się nie narzucasz tylko ja ci proponuję ! Proszę !!!!!!
- Gdy widzę te twoje oczy mógłbym skoczyć za tobą w ogień ! Oczywiście , jeżeli chcesz to z chęcią zostanę  .
- Super . Troszkę bardzo zgłodniałam , może pójdę zrobić nam coś do jedzenia ?
- Nie .
- Jak to nie ?
- Nie ! Bo to ja pójdę nam zrobić jedzonko ! A ty pójdź się wykąpać ;*
- No … dobrze :*
Widziałam ,że coś kombinuje ale nie byłam jeszcze tego świadoma co tak naprawdę się wydarzy .

Ciąg dalszy nastąpi <3 
Byłeś proszę zostaw komentarz :**** 
Będę wdzięczna :)

niedziela, 30 marca 2014

piątek, 7 marca 2014

Rozdział I część I ciąg dalszy

Ciąg dalszy … części I

Okazało się ,że w drzwiach stanęła moja matka , mówiąc „Wszystkiego Najlepszego kochana córeczko!”
Nie odezwałam się ani słowem … zamknęłam drzwi , nie mówiąc ani słowa.
- Kochanie , kto to był – Zapytała się babcia -
- Nikt ważny – odparłam -
- Co ty taka tajemnicza ?
- Dla mnie ta kobieta przestała istnieć 5 lat temu …
- Jak to … to twoja matka ?
- To nie jest moja matka , nie znam tej kobiety …
Babcia nie odezwała się ani słowem po mojej wypowiedzi .
Nagle dzwonek oszalał , ona nie dawała sobie spokoju dzwoniła i waliła w drzwi … zastanawiałam się skąd ona w ogóle wzięła nasz adres . To było dziwne . W końcu po 30 minutach podeszłam do drzwi , a ona nadal tam stała .
.
.
.
.
.
.
W końcu otworzyłam je , wpadła do mieszkania jak szalona i zaczęła się na mnie drzeć .
Co ja sobie wyobrażam , że do własnego domu jej nie chcę wpuścić …
- To nie jest twój dom .!
- Jak nie , jak tak ! Od zawsze tu mieszkałam .
- Nie rozumiesz , nie chcę cię znać … !
- Zabiłaś jedyną osobę której na mnie zależało . - mówiąc to płakałam -
- Ale to było kiedyś .!
- Nie . To było 5 lat temu , tego się nie zapomina .!
- Ale córeczko .?
- Nie jestem twoją córeczką .! Odpierdol się ode mnie , rozumiesz ? Daj mi kurwa  święty spokój , dopóki nie pojawiłaś się w moim życiu wszystko było ok. Choć przez te lata bardzo tęskniłam za tatą , a ty ? Pewnie  miałaś go w dupie ?! Bo tylko on krzyczał na ciebie ,żebyś przestała chlać i grać ? Po to go zabiłaś ?!
- Nie … ja … na prawdę nie chciałam … to był impuls … to …
- Wyjdź kurwa .! Nie chcę cię widzieć !
Po tych słowach matka spuściła głowę i wyszła z mieszkania . Po schodach zeszła zmartwiona babcia . Od razu podbiegłam do niej i ją mocno przytuliłam, nie mogłam już zatrzymać płaczu . Matka wezwała taksówkę i odjechała spod domu . Nie rozumiałam po co ona w ogóle tu przyjechała ? Przecież wiedziała , że nie chcę mieć z nią do czynienia . Po 2 godzinach wzięłam walizkę , pożegnałam się z babcią i pojechałam taksówką na lotnisko , samolot miałam na 13:00 więc spokojnie podjechałam pod budynek i poszłam na odprawę . Od tego dnia zależało całe moje życie … Po 1,5 godziny byłam już w Londynie , od razu zadzwoniłam do domu powiedzieć ,że jestem już na miejscu .  Akurat trafiłam na wolną „TAXI” i podałam adres taksówkarzowi , przeglądając zdjęcia z Polski zaczęłam się uśmiechać . Mężczyzna zapytał się :
- Wspomnienia ?
- Tak .
- Miło mi nazywam się Rob :D
- A ja Ann .
- Co cię sprowadza do Londynu ?
- Muszę poukładać swoje życie na nowo .
- Rozumiem … A byłaś tu kiedykolwiek ?
- Nie , tak naprawdę nikogo tu nie znam .
- Już znasz mnie .
- Ma pan rację .
- Nie mów do mnie ''pan''. :D Nazywam się Rob .
- Dobrze Rob . Uśmiechnęłam się …
Na widok malowniczej kamienicy poczułam coś innego , takie uczucie '' dopełnienia ''. Rob pomógł wnieść mi bagaże na 2 piętro , gdyż tam znajdowało się moje mieszkanie. Podziękowałam mu i zapłaciłam należność . Dał mi swoją wizytówkę , abym dzwoniła w razie podwózki . Od razu po wejściu zauważyłam białe ściany i brązowe panele , o takim mieszkaniu właśnie marzyłam .
Ale nic w nim nie było więc postanowiłam pójść do sklepu meblowego … tylko najgorsze było to,iż kompletnie nie wiedziałam gdzie jest najbliższy . Zauważyłam ,że Rob rozmawia z jakimś mężczyzną , więc szybko chwyciłam torebkę , zamknęłam mieszkanie i zbiegłam na dół .
- Rob.!
- Ooo.! Potrzebujesz podwózki ?
- Tak :D muszę kupić meble . Więc czy mógłbyś zawieść mnie do najbliższego sklepu ?
- Oczywiście , klient nasz pan :D , a w tym przypadku pani .
- Dziękuję , to ruszajmy .
Rob pożegnał się z rozmawiającym z nim mężczyzną i udał się do taksówki . Po czym zawiózł mnie do sklepu. Rzeczy były cudowne . Wybrałam, moim zdaniem piękne meble . Od razu zapakowano mi je do ciężarówki i zawieziono pod mieszkanie . Poprosiłam panów o wniesienie ich do pokoju . Zaproponowali pomoc za drobną opłatą było to 50$ oczywiście zgodziłam się . W tym było także poustawianie mebli . Całokształt wyglądał zniewalająco .

Zgłodniałam, ale przecież nie miałam nic w lodówce. Wpisałam w pobraną aplikację do wyszukiwania firm i sklepów , spożywczaka i był dość niedaleko . Od razu udałam się po zakupy przy okazji odwiedziłam pobliską kosmeterię i parę butików . Wróciłam z torbami pełnymi zakupów . Uznałam ,że jestem bardzo zmęczona była już 23:00 gdy rozpakowałam się i poukładałam kupione rzeczy. Udałam się spać .
Następnego dnia obudziłam się ok. godziny 8:00 ubrałam się i zjadłam śniadanie . Zrobiłam parę porządków i postanowiłam ,iż pójdę pobiegać bo wczoraj niedaleko zauważyłam dość spory park.
Przebrałam się w ubrania do joggingu i wyszłam z mieszkania. Była piękna pogoda . Udałam się na parcelę. Po 30 minutach zrobiłam sobie przerwę i usiadłam na ławce. Gdy chciałam wstać wpadła na mnie dziewczyna na rolkach obie przewróciłyśmy się na trawę.
- Przepraszam. - Odparła -
- Nic się nie stało , to moja wina powinnam się rozglądnąć .
Gdy się podniosłyśmy zobaczyłyśmy swoje twarze .
- Moment – Rzekłam z zastanowieniem – Berry ?
- Jak to Ann ? O matko tyle lat !
- Skąd ty się wzięłaś w Londynie ?
- Mieszkam tu od bardzo dawna. Odkąd nie utrzymujemy ze sobą kontaktu .
- Dlaczego znikłaś tak bez słowa ?
- Wiesz co , po śmierci twojego ojca moi rodzice się bali …
- Czego?
- Twojej matki .
- Rozumiem , sama się jej bałam , dobrze ,że gdy … on upadł uciekłam do was , nie wiadomo co by teraz ze mną było.
- Masz Racje … A co ty tu robisz ?
- Przyleciałam wczoraj , moja matka wyszła na wolność i nie mam zamiaru jej oglądać .
- Aha . Czyli jesteś świeża ?
- Hahaha tak :D to co zapraszam cię na kawę , do mnie , idziemy ?
- No jasne z chęcią musimy pogadać przez 5 lat się nie widziałyśmy.
- No raczej.
Udałyśmy się do mnie do kamienicy. Gdy Berry weszła do mieszkania zaniemówiła …
- To jest … piękne !
- Tak , najlepsze jest w tym to że urządziłam je w niecałe 3,5 godziny :D
- Wow! A wygląda jakbyś szykowała je dużo czasu , musiałaś mieć wszystko w głowie .
- Bo tak było , wiedziałam jakie mam wymagania to co chciałam to brałam .
- I co tak po prostu wyciągnęłaś na to pieniądze ?
- Bardzo długo oszczędzałam , w Polsce pracowałam w pracach dorywczych i w ogóle gdzie się dało , koleżanka mojej babci ma firmę '' Architekt'' i tam pracowałam na pełen etat a czasem nawet na dwa etaty , kochałam tą pracę , spod moich dłoni wyszło ponad 700 zleceń na mieszkania .
- To znaczy ,że masz bardzo szeroki obraz wyobraźni .
- Yghmm.! Przepraszam , no chyba my mamy .! Pamiętasz ?
- Oczywiście to było coś cudownego nasza przyjaźń była na wagę złota .
- Tak masz rację , takie papużki nierozłączki ! Hahahaha :*
- Dosłownie .
- Ojej zrobiło się już późno .
- Jak to Berry ?
- 21:00
- O jaaa .! Ale się rozgadałyśmy :D
- Ale chyba nadrobiłyśmy wszystkie lata rozłomki .
- Być może :D
- Ann jesteś jutro zajęta ?
- Niestety od 9:00 mam pracę .
- A gdzie ?
- Teraz załapałam się do małej pracowni Architektów :D
- To super .
- Być może znajdę większą korporację , która będzie chciała oglądać moje wypociny :D
- Hahaha , po twoim pokoju uznaję ,że architektem jesteś super , bo inaczej nie wykonałabyś tego co masz tu dziś .
- Może masz rację Berry :)
- Oczywiście ,że mam .
Pożegnałam się z Berry i umówiłyśmy się znów na wieczór .

Przeczytałeś zostaw po sobie ślad :D

Rozdział I część I - Fan fiction


P R Z E D S T A W I E N I E  :

Główna bohaterka : Anne
i inni :D

I Rozdział

Parę lat prędzej ... < -

Siedziałam w kuchni i jadłam obiad , gdy nagle wpadła moja matka ... Coś krzyczała , konkretnie nie zrozumiałam ... poczułam od niej zapach alkoholu .
Nagle do pomieszczenia wleciał ojciec i zaczął drzeć się na nią ,że znów przegrała całe nasze oszczędności, grając w karty ... Mama była tak upita i zdezorientowana , że pod wpływem impulsu chwyciła nóż leżący na blacie i zadała cios w sam środek klatki piersiowej mojego taty . Pamiętam wypowiedział  te słowa
" Uwolnij się od niej jak najszybciej ! " Po czym upadł na podłogę , a ja wybiegłam z domu w skarpetkach i uciekłam do sąsiadów , po czym opowiedziałam im wszystko . Wtenczas oni zadzwonili po pogotowie i policję . Po tym całym zdarzeniu matkę oskarżono o nieumyślne spowodowanie śmierci . I dostała 5 lat pozbawienia wolności . A ja zostałam pod opieką babci ...

Wróćmy do teraźniejszości - >

Dziś kończę 18 lat i postanowiłam , iż wyjeżdżam do Londynu tam poukładać sobie życie na nowo ...
Ale dziś też moja matka wychodzi z więzienia -_- . W ogóle nie mam zamiaru się z nią spotykać ...
Wstałam o 06:50 , babcia spała , a ja po ciuchu naszykowałam sobie ubrania ... dziś chciałam wyglądać jak zwykle , więc z szafy wyciągnęłam szary sweterek z czarnym sercem na środku , do tego poprzedzierane jasne spodnie i żółte trampki .
Po czym weszłam do łazienki. Gdy umalowałam się , ubrałam i odświeżyłam wyszłam z toalety i na stole zauważyła wielki tort z ułożoną flagą UK , był cudowny . *.*
A obok niego stała uśmiechnięta babcia ... od razu poczułam się wyjątkowo !
I pomyślałam ,że ten dzień to początek mojego lepszego życia , lecz po paru minutach usłyszałam dzwonek do drzwi . Pobiegłam je otworzyć , ale to co zobaczyłam nie było najlepszym widokiem na początek dnia.

Ciąg dalszy nastąpi ... 

Jak myślicie , kogo Ann zobaczyła w drzwiach ?

Postanowiłam z blogu o 1D zrobić
.
.
.
.
.
.
.
i z chęcią pisać dla was fan fiction :D
Życzcie mi powodzenia i postaram się dziś napisać część pierwszą :*

niedziela, 23 lutego 2014

Dziękujemy za wejścia :D



















Najwięcej osób odwiedziło nas w Stanach Zjednoczonych :O Bardzo mnie to cieszy ...
SZUKAMY ADMINÓW .!

Ważne .!


Uwaga !
Uwaga !
Uwaga !
WAŻNA WIADOMOŚĆ !!!
9 MARCA JEST DZIEŃ POLISH DIRECTIONERS
AKCJE :
- RYSUJEMY NA NADGARSTKU POLSKĄ FALGE , A NA NIEJ NAPISZ 1D W SERDUSZKU.
- ROBIMY SPAM NA TWITTERZE : 
- SKŁADAMY CHŁOPCĄ ŻYCZENIA I PODZIĘKOWANIA NA TT.
UDOSTĘPNIAJCIE NA SWOICJ STRONKACH I WSZĘDZIE GDZIE SIĘ DA !!!
- SKŁADAMY CHŁOPCĄ ŻYCZENIA I PODZIĘKOWANIA NA TT.
UDOSTĘPNIAJCIE NA SWOICH STRONKACH I WSZĘDZIE GDZIE SIĘ DA !!!

środa, 22 stycznia 2014

wtorek, 21 stycznia 2014

Suchajcie mam sprawe... ;( nie bedzie mnie na blogu przez tydzien, gdyz znow jestem zawalona testami i nauka. Przepraszam.... :(
*Harry idzie do baru, zauważa Cię*
- jego reakcja -
http://24.media.tumblr.com/86e4ac16a3bfa4026a0036d9fb40eed3/tumblr_ms5g52kWby1qhv7abo1_400.gif
hahha :)
Hej!Jestem tu nową adminką i będę się podpisywała /Stylesowa Pare faktów o mnie:
- Mam 13 lat
- Jestem Directioner od piosenki What makes you beautiful
- Moim ulubieńcem z 1D jest Harry
/Stylesowa
*Ktoś puka do drzwi, gdy jesteś na górze w swoim pokoju*
Ja: MAMO! OTWÓRZ!
*Mama otwiera drzwi*
1D: Hi! We're ONE DIRECTION!!
Ja: http://24.media.tumblr.com/e497ed85ac9525c09e7b8474faf00f09/tumblr_mmuu79GhOb1s9362xo1_250.gif
hhahahahahahahahaha
 

Policjantka: Jak ona umarła?
Harry: Nie wiem tylko na nią spojrzałem.
Policjantka: To znaczy jak ?
Harry: No tak http://24.media.tumblr.com/80252e8234b10b1ce1f207935984d4bc/tumblr_mqpxjbVX7S1rlrb97o1_500.gif
Policjantka: ...
Harry: Hallo? Proszę Pani..?
Policjantka:....
Harry: Kurde, znowu!
 
hahahahah <3 każda by umarła jakby zobaczyła takiego Hazze :*

No hej :D Dopiero co wróciłam ze szkoły i jeżeli tu jesteś zostaw nam komentarz ... Dziękujemy :D 

Siemson :*

Co tam porabiacie ? :)
boże kochany ja wciąż nie moge uwierzyć że na TT od tylu dni jesteśmy w światowych trednach :) #PolandWillNeverGiveUpAndWantsWWATour  
nawet mówili o nas w teleekspresie :)
http://www.youtube.com/watch?v=iktkoPx-p1w 

poniedziałek, 20 stycznia 2014

sobota, 18 stycznia 2014

Moje miśki <3 Love Forever <3
https://31.media.tumblr.com/d7bab31e1910e7f2bda521aed9197fb8/tumblr_mzlkpdKiCn1snpfwqo1_500.gif
https://24.media.tumblr.com/6f20e9dea1daaf211cfdfd2638ef18ce/tumblr_mzlkpdKiCn1snpfwqo2_500.gif
Zostawcie Liaśa !!!!!!!!!!!!!
https://31.media.tumblr.com/1ba7aa383ff03ac770904e83c844e8e8/tumblr_mzlgqijB9S1qe3dijo1_250.gif
https://24.media.tumblr.com/ca0dcb7488cb4eac481f9e84529cd20e/tumblr_mzlgqijB9S1qe3dijo2_250.gif
https://31.media.tumblr.com/9eb815b2d6b6ffecf06c086225e3ef68/tumblr_mzlgqijB9S1qe3dijo3_250.gif
https://24.media.tumblr.com/9cea9b7e6064e84f046c51feac28c0a4/tumblr_mzlgqijB9S1qe3dijo4_250.gif
https://31.media.tumblr.com/42700d50c3611dd39ae4d6f4db6afcab/tumblr_mzlgqijB9S1qe3dijo5_250.gif
Noooo ... Macie szczęście bo by było w mordę !
https://31.media.tumblr.com/02b9475ece15cfc4cc8229c492b3067e/tumblr_mzlgqijB9S1qe3dijo6_250.gif
Czaisz to mała ???
https://24.media.tumblr.com/6fa4cd0d7d50222d7b19b3e7ac3eefab/tumblr_mzlg21BPRP1sklj4io1_500.gif
No hejjjj...
 https://31.media.tumblr.com/220be4720e46476e9dfb923d04dda81b/tumblr_mzlj7lNOn11sll61ao1_250.gif
Coś tu śmierdzi ...
https://31.media.tumblr.com/8e6435731fcc8632cd351f4c47aad6ce/tumblr_mzlm6ljmdw1ssfmwso1_500.jpg
Ta ... ta ... ta ... :************************  https://31.media.tumblr.com/1d334be83b51717e42bb38d43bff2030/tumblr_mzlesoQAYq1rtr5wpo1_500.gif
Uważaj kochanie bo cię zwieje ://// :*******************
https://24.media.tumblr.com/c49df8e89c5b34843fbe0e1da287008c/tumblr_mzldfbw5Yf1s6lfcyo1_500.gif
Mrrr ... Hazzzzzzzzzz *.* :*************************
https://31.media.tumblr.com/4a39d920083845d0cccb76c8c124f4f8/tumblr_mzlcm0OrUW1ssbgpzo1_250.gif
Jaaaaa czekam na was cały czas 
https://m.ak.fbcdn.net/scontent-a.xx/hphotos-ash3/s403x403/1525062_499526873501394_1161683180_n.jpg
I ta mina Zayna kiedy Lou to powiedział jakby pomyślał : Co ty pier**lisz
https://m.ak.fbcdn.net/scontent-a.xx/hphotos-ash3/t1/s403x403/1513326_499526496834765_359969942_n.jpg
Hahahahahhhaha paczcie #Zgubiłam #się #gdzie #ja #pacze#Xd
RYMOWANKI 
1. Siekiera motyka duża góra, Niall chce w torbie mieć kangura

2. Siekiera motyka ty bambusie, Niall sie masturbuje w busie

3. Siekiera motyka, kot i pies, One Direction jest the best!

4. Siekiera Motyka ja pierdole , Harry ruchnij mnie w stodole

5. siekiera motyka kurwa mać, harry lubi nago spać

6. Siekiera motyka wąskie kapcie, Hazz uwielbia twoją babcie

7. Siekiera motyka dwie armaty, Liam pełni rolę taty

8. Siekiera Motyka każdy ci powie , Modest ci namiesza w głowie

9. Siekiera Motyka wiem narzekam , lecz na chłopców ciągle czekam

10. Siekiera motyka ale świecko , Ja chcę z którymś z chłopców dziecko

11. Siekiera Motyka fajne szelki , Horan kicha na modelki

12. Siekiera Motyka długi włos , Fanki chcą Styles'a sos

13. Siekiera motyka duży bar , Niall pochodzi z Mullingar

14. Siekiera Motyka duże pranie , Zayn'a kręci rysowanie

15. Siekiera Motyka jednogłośne , Louis nigdy nie dorośnie

16. Siekiera Motyka ciężkie belki , Louis kiedyś nosił szelki

17. Siekiera Motyka wszystko chować , Liam umie Beat-Boxować

18. Siekiera Motyka jakaś sonda , Hazzy członek to Hazzkonda

19. Siekiera Motyka zaręczyny , Trójka z chłopców ma dziewczyny

20. Siekiera Motyka dużo dymu , ja chcę w końcu do Londynu
#Wierszyki #O1D #HAHAHAHAHAHAH
Jak chcesz bawić się na fulla,
Włącz "What Makes You Beautiful'a"!

Gdy się nudzisz całe dnie:
Na ICH koncert udaj się!

Krzyki, piski i fanfary,
Gdy na scenę wchodzi Harry.

Niall dumnie sobie kroczy,
Wyżej niego nie podskoczysz.

Liam musi być poważny,
Daddy też jest przecież ważny.

Ta fryzura odlotowa...
Zayn lusterko swoje chowa!

Louis marchew trzyma w dłoni,
Czy to są naprawdę ONI?

To Chłopaki! Jest ich five!
Zaśpiewają "Up All Night"!

Wstrzymaj oddech! Chwila ciszy,
Zaraz głos ich wnet usłyszysz!

"One Direction" wykrzykują,
Polskie fanki Ich stratują!

Transparenty odsłaniamy,
My naprawdę Ich kochamy!

Tłum fanek już Ich zagłuszył,
Od tych pisków bolą uszy.

Uwielbiamy One Direction,
No bo kto jest od nich lepszy?

Tu jest moje Eldorado,
Tylko niech tutaj przyjadą!

Takie jest moje marzenie:
"Jeden De" na polskiej scenie.
Niall proszę nie przy ludziach 
https://24.media.tumblr.com/67a3c8f51c5345e45b4d397cad805fca/tumblr_mzlci3Oblv1ssbgpzo1_500.gif 
Hazz nie pobudzaj mnie do płaczu ;( 
https://31.media.tumblr.com/590d99c984c6b8d9bea06eee1d976c4c/tumblr_mzljp5Q9Cp1rz15vyo1_500.jpg
hahahahha Hazz dobiłeś mnie XD 
https://31.media.tumblr.com/a31e27125c715d573780ee448ae01ed7/tumblr_inline_mzljjdUu8W1s8vfdz.gif
Przychodzisz w poniedziałek do szkoły taka nie jakaś i widzisz : *.*
https://24.media.tumblr.com/b0270c50c89d79d293b3c61929cb3264/tumblr_mzlijfuFz01spu7wbo1_250.gif

Co tam porabiacie ???? Wchodzisz zostaw choćby komentarz z kropką "." Lub uśmieszek

Chcemy wiedzieć ile osób weszło na naszego bloga zróbcie choćby spam ale chcemy wiedzieć że dla was warto !!!!!!!!! 

Macie dla was Nasi chłopcy :*


piątek, 17 stycznia 2014

Hejooo :*

Jestem tutaj nową adminką :) Myślę, że mnie polubicie. Może na początek powiem kilka słów o sobie. No więc tak :) mam na imię Laura, chodzę do 1 klasy gim., jestem z Radomia, jestem niska, każdy mi mówi że jestem kujonem ;) jestem jedynaczką, mój ulubieniec z 1D to Harry :* Mam nadzieje że się wam spodobam :3 

Siema !

Szukam Adminek piszcie w kom jak chcecie ale musicie mieć konto Google +

Witajcie !

Serdecznie witam na blogu :D Mam nadzieję że dla was 1D to coś więcej niż muzyka więc zapraszam na stronkę na fb
https://www.facebook.com/pages/Stwierdzam-zgon-bo-Harry/472758606178221